:: Logowanie ::
login:  hasło:    zapamiętaj mnie

|
Aktualnie przebywasz na stronie wraz z 31 czytelnikami

Polski

Serwis ChelseaPolski Serwis ChelseaPolski Serwis ChelseaPolski Serwis

ChelseaPolski Serwis Chelsea
 

10 negatywów sezonu 2006/07 w Premier League  | data: 01.06.2007

Podaliśmy 10 najlepszych rzeczy jakie wydarzyły się w poprzednim sezonie. Przyszedł więc czas na nieco gorsze zdarzenia, które z pewnością miały wpływ na przegranie tytułu mistrzowskiego z Manchesterem United.

1. Stephen Hunt

Piłkarz Readingu, który wywołał największy wstrząs (dosłownie) w drużynie Chelsea. Jego zderzenie z Petrem Cechem spowodowało złamanie kości czaszki wysokiego Czecha. Nasz bramkarz miał wiele szczęścia, że przeżył to uderzenie. Do gry wrócił dopiero po 4 miesiącach. Niesamowite jest to, że Hunt nie tylko nie został ukarany za swoją niebezpieczną grę ale również starał się być ofiarą całego zdarzenia. Poprzez łzy zapewniał jak wiele chciał zrobić, żeby porozmawiać z Petrem. Nasz bramkarz twierdzi jednak, że Hunt w ogóle się z nim nie spotkał. Przez Hunta The Blues stracili najlepszego bramkarza na świecie na zbyt długi czas.

2. Przegranie mistrzostwa o 6 punktów...

Trzeci z rzędu tytuł mistrzowski okazał się zbyt trudnym zadaniem dla podopiecznych Jose Mourinho. Zwłaszcza przez zbyt wiele remisów i dobrą postawę Manchesteru United. Warto jednak pochwalić The Blues za to, że ze straty aż 12 punktów w pewnym momencie zbliżyli się do United na 3 oczka. Mieli nawet szansę zbliżyć się na 1 pkt do lidera tabeli jednak ta sztuka już się nie udała. Po końcowym gwizdku sezonu nasza strata do Manchesteru wyniosła 6 pkt. Kiedy pomyślisz ile remisów Chelsea zaliczyła w sezonie (aż 11!! więc 22 punkty straty) dojdziesz do wniosku, że spokojnie ten sezon można było wygrać, zwłaszcza, że The Blues zaliczyli tylko 3 porażki w lidze, najmniej ze wszystkich zespołów.

3. Zbyt dużo remisów

To o czym mówiłem w punkcie wyżej. Jeżeli jeszcze remisy z Aston Villą, Newcastle czy Arsenalem na wyjeździe są zrozumiałe, tak remisy z Readingiem, Fulham czy Boltonem u siebie już nie. To właśnie w nich leży przyczyna utracenia mistrzostwa.

4. Kontuzje!!

Z pewnością wypaczyły obraz tego sezonu. Bez Petra Cecha, Johna Terrego, Joe Cole'a, Arjena Robbena, Ricardo Carvalho i wielu innych (mam wymieniać dalej?) Chelsea nie była w stanie nawiązać równorzędnej walki z Manchesterem. Remisy z okresu świątecznego i końca sezonu można tłumaczyć w okresie świątecznym brakiem Terrego i Cecha, pod koniec sezonu zabrakło będącego w znakomitej formie Carvalho. Wszystkie kluby narzekają na kontuzję jednak w tym roku nie było żadnego takiego, który straciłby tak wielu piłkarzy i walczył możliwie najdłużej o wszystkie trofea. Chelsea została zmiażdżona przez ilość kluczowych zawodników z których nie mogła skorzystać - szczególnie z usług naszej pary stoperów.

5. Porażka z Liverpoolem w CL

Koszmary sprzed dwóch lat powróciły mimo iż jedną nogą byliśmy już w finale. Miejmy nadzieję, że do trzech razy sztuka i kiedy za rok znów nasze drogi się skrzyżują wreszcie uda się odesłać z kwitkiem zawodników The Reds. Swoją drogą Liverpool rozegrał najlepszy od długiego czasu sezon z drużyną Chelsea. Wygrali 3 spotkania na 5 zabierając nam m.in. Community Shield. Czekamy na przyszły sezon!

6. Michael Ballack

Możemy popłynąć z prądem i ponarzekać trochę na Andriya Shevchenkę. Jednak strzelone przez niego 13 bramek oraz to, że przez długi czas był kontuzjowany działają niejako na jego korzyść. Gorzej jest z Niemcem. Przybył na Stamford Bridge z reputacją jednego z najlepszych ofensywnych pomocników świata. W Londynie jego talentu strzeleckiego nie uraczyłeś. Zdobył 7 bramek (w tym jedna z rzutu karnego) przez cały sezon, dla porównania Frank Lampard nastrzelał aż 21 bramek. Nie chodzi tutaj jednak o jego niemoc strzelecką. Jose Mourinho sam stwierdził, że daje Niemcowi inne zadania. Chodzi o nieodparte wrażenie, że Ballack bardziej zajmuje się kupnem nowego domu, zastanawianiem na co wyda swoje 120.000 funtów tygodniowo. Musi się bardziej postarać albo przynajmniej pokazać, że mu zależy!

7. Brak wystarczającej energii

Na początku kwietnia Chelsea była wciąż w walce o niesamowite quadruple. Niestety pod koniec sezonu zmęczenie dało się naszym piłkarzom we znaki. 5 remisów na koniec sezonu niweczące marzenia o tytule oraz porażka z Liverpoolem w Champions League. Prawdą jest, że wydająca się nie zatrzymania Chelsea (9 zwycięstw z rzędu w lidze) nie dała rady przycisnąć do końca. Większość zawodników miała w nogach ponad 60 spotkań. Nie jest możliwym wytrzymanie takiego maratonu tydzień po tygodniu po następnym tygodniu. Oczywiście zespoły takie jak Liverpool, które nie grały już o nic w lidze mogły dać odpocząć swoim kluczowym zawodnikom. W przypadku The Blues nie było to możliwe. Wygranie 2 trofeów walcząc cały sezon o 4 i tak jest sporym osiągnięciem.

8. Prasa

Od czego zaczniemy? Od pisania o nudnym stylu gry prowadzonym przez The Blues, poprzez wycinki z prywatnego życia Romana kończąc na pisaniu, że Andriy Shevchenko donosi Abramovichowi co dzieje się w szatni i nie pasuje do składu. Chelsea wygrała 2 rozprawy sądowe z brukowcami o tym piszącymi. Ciekawe jest to, że o innych zespołach cały sezon było cicho. Nikt nie opisywał kłótni Wengera ze swoimi podopiecznymi mimo, że ci nie zdobyli po raz kolejny żadnego trofeum. To jest naprawdę niesmaczne.

9. Anglia i Steve McLaren

Nie możemy zrozumieć wyboru McLarena na stanowisko trenera Anglii. Obecnie nic mu po prostu nie wychodzi a Anglicy nie potrafią przełamać niemocy strzeleckiej. Krytykowaliśmy Svena a Steve nie jest wcale lepszy. Złe omeny udzieliły się już wtedy gdy jego Middlesbrough przegrało aż 0:4 z Sevillą w finale UEFA Cup. Remis z Macedonią, porażka z Chorwacją nie przyniosły dumy kibicom angielskim. Na szczęscie wygraliśmy 3:0 z niesamowitą Andorrą.

10. Porażka z Tottenhamem

5 listopada był czarnym dniem dla Chelsea. Nasz mecz na White Hart Line zakończył się porażką 1-2 mimo pięknego gola Makelele. 33 mecze bez porażki ze Spurs przestały istnieć. Będąc szczerym niemoc Spurs w meczach z nami była nieco zabawna i kiedyś musiał przyjść tego koniec. Najciekawszym jest fakt, że Spurs wydali specjalną płytę DVD upamiętniającą to jakże ważne wydarzenie.

Maciej Jasica
m_jasica@o2.pl



Copyright (c) 2006 - 2007 CFCpoland.com. Wszelkie prawa zastrzeżone                                                      Strona Główna | Forum | Relacja LIVE | Kontakt