:: Logowanie ::
login:  hasło:    zapamiętaj mnie

|
Aktualnie przebywasz na stronie wraz z 88 czytelnikami

Polski

Serwis ChelseaPolski Serwis ChelseaPolski Serwis ChelseaPolski Serwis

ChelseaPolski Serwis Chelsea

zakłady bukmacherskie w serwisie Bukmacherzy.com:

Polecamy:ekstraklasa typy bukmacherskie liga angielska liga mistrzów

Bukmacherzy: 1. Bwin (100 zł) | 2. Sportingbet (400 zł) | 3. Betsson (111 zł) | 4. Bet365 (100 zł) | 5. Expekt (150 zł)

Zobacz: wiadomosci bukmacherskie bukmacherzy online gry online dla doroslych Londyn

Kłopotliwa cieszynka Tima Cahilla

Nie ma jak widok piłkarza cieszącego się po strzelonej bramce (chyba, że skurczybyk strzelił ją NASZEJ drużynie). Jedni się drą w niebogłosy, inni biegają jak opętani, jeszcze inni kierują palec w górę i dziękują Panu. Co jakiś czas ktoś wpada na jakiś szczególny pomysł celebracji. Nie wiem czy przypadkiem do historii futbolu nie przeszedł Piotr Rocki, który w czasach gry w Wodzisławiu szczególnie wyspecjalizował się w tzw. cieszynkach. Czego tam nie było: górnicza-hutnicza orkiestra dęta, dyskobol (po strzeleniu gola Dyskobolii) itp.

Słynne kołyski, których prekursorem był bodaj Bebeto podczas mundialu w USA w 1994 roku już wszystkim spowszedniały, ale zawsze to miłe, kiedy piłkarz w tak ważnym momencie myśli o rodzinie. Przesadził z tym nieco jednak bardzo lubiany przeze mnie zawodnik Evertonu Tim Cahill. Zwykle po bramkach boksował boczną chorągiewkę: W niedzielę po golu strzelonym Portsmouth (3:1) Australijczyk podbiegł do kamery i w ten szczególny sposób (jak widać na zdjęciu na samej górze) pozdrowił swego brata. Są to tzw. „pozdrowienia do więzienia”, bowiem starszy brat piłkarza, Sean, odsiaduje od stycznia wyrok sześciu lat więzienia za pobicie ze szczególnym okrucieństwem.

Kłopotliwa cieszynka Tima Cahilla



Rodzina nawet w więzieniu pozostaje rodziną. Nikt nie miałby pretensji do Tima, gdyby odwiedził brata, posłał mu paczkę etc. Ten jednak wyjaśnił po meczu, że chciał przekazać bratu, iż jest z niego dumny, myśli o nim cały czas i chce, żeby ten czuł się szczęśliwy. Problem polega na tym, co rychło przypomniały różne portale, że Sean Cahill w 2004 roku dokonał „przerażająco brutalnej napaści na bezbronnego przechodnia”. Kamery CCTV zarejestrowały m.in. jak kopie z całej siły w twarz leżącego na ziemi nieprzytomnego człowieka, który po tym ataku niemal w całości stracił wzrok. Ponieważ gest Cahilla wywołał na Wyspach oburzenie, oświadczenie wydały władze Evertonu, wspierając w nim swego zawodnika. „Jest sprawą piłkarza, a nie klubu, jak cieszy się po strzelonym golu. Tak długo dopóki zawodnik nie łamie prawa, wolno mu wyrażać w gestach radości co tylko chce. Tim to inteligentny młody człowiek, który zdawał sobie sprawę, że jego gest może wywołać kontrowersje.” Klub zapewne nie ma racji, twierdząc, że to tylko sprawa piłkarza, bo gest wykonuje w końcu w klubowej koszulce. Pamiętacie, że Liverpool w swoim czasie nie był zachwycony kiedy Robbie Fowler po golu pobiegł do linii końcowej. uklęknął nad nią i „wciągnął” do nosa niczym kokainową kreskę (nawet Rocki by na to nie wpadł!). Podobnie jak władze FC Sevila, kiedy Francisco Gallardo w ramach cieszynki ugryzł Jose Antonio Reyesa w... genitalia. Trudno wymagać od Evertonu, żeby ukarał Cahilla. Tak mi się zdaje. Sam piłkarz niczego nie żałuje. Rodzina to jest siła - powtarza - dla niego tak samo ważna jak futbol...

 

Fowler i jego kreska...



Evra czyści but Cristiano Ronaldo...




Look who's scoring...

Michał Pol
michal.pol@cfcpoland.com



Copyright (c) 2006 - 2007 CFCpoland.com. Wszelkie prawa zastrzeżone                                                      Strona Główna | Forum | Relacja LIVE | Kontakt